W niedziele 14 grudnia zmiana rozkładu jazdy. O tym co przynosi pisaliśmy już TUTAJ i TUTAJ rozkład jazdy jak zawsze polecamy sprawdzić przed wyjazdem na stronie portalu pasażera.
Dla podróżujących w kierunku Warszawy sytuacja nieco się poprawi, IC Bystrzyca (do Bydgoszczy przez Warszawę i Toruń) zastępujący IC Górski (do Świnoujścia przez Poznań i Szczecin) wyjedzie z Hrubieszowa godzinę później (4:45) i przyjedzie godzinę wcześniej (23:15) niż obecnie IC Górski. Będzie też piątkowo – niedzielny kurs Regio Lublin – Hrubieszów.
Jednak dla większości pasażerów, którzy do tej pory podróżowali koleją z naszego regionu głównie na zachód, nowy rozkład jest najgorszym od lat. Najpierw rok temu odebrano nam możliwość komfortowych i bezstresowych podróży na: Śląsk, Opolszczyznę i do Wrocławia. Teraz odbiera się nam cywilizowany standard podróży, który obecny na tej trasie był od dekady! Miarę upadku najlepiej obrazuje [zdj. 1]. To porównanie spójnego standardu usług w ramach kategorii Intercity oferowanej mieszkańcom: Lubartowa, Parczewa, Suwałk, Hajnówki, Bielska Podlaskiego (oraz do tej pory) Hrubieszowa, Zamościa i Biłgoraja, z zerowym standardem oferowanym Zamojszczyźnie po 14 grudnia 2025. Dodatkowo obcięta zostanie podaż miejsc i zwiększy się ryzyko opóźnień z tytułu awarii. Takich jak te na TLK Kasztelan w Rudniku (pocz. grudnia), Stalowej Woli (7 grudnia) i Zawadzie (4 grudnia) albo takich jak ta z 9 grudnia gdy w połowie składu przestało działać ogrzewanie. PKP IC robi więc absolutnie wszystko abyście Państwo z pociągów na zachód zrezygnowali.
Wytłumaczeniem tych fatalnych działań ma być brak dostatecznej ilości lokomotyw spalinowych w zasobach PKP Intercity. Nie jest to prawda! Ten brak powstał bowiem dlatego, że:
– przewoźnik na zlecenie ministerstwa infrastruktury uruchomi drugi pociąg na Litwę (IC Wigry relacji Szczecin – Maćkowo), który zwiększy zapotrzebowanie na lokomotyw spalinowe na Podlasiu.
– dwie lokomotywy spalinowe serii SU160 będą wykorzystywane do prowadzenia pociągów na odcinku Białystok – Olsztyn (270km) pomimo tego, że bez dostępu do sieci trakcyjnej jest tam tylko 50km z Giżycka do Korsz [zdj. 2]. Co jednak najważniejsze – lokomotywy spalinowe będą potrzebne na odcinku Białystok – Olsztyn tylko do czerwca 2026, gdy na brakującym odcinku włączone zostanie zasilanie sieci trakcyjnej. Zatem nic nie stoi na przeszkodzie by najpóźniej od czerwca 2026 na pociągi relacji Hrubieszów – Kraków wrócił cywilizowany standard obsługi wagonami standardu Intercity.
Zatem drodzy Państwo – Nasze kłopoty z podróżami na Zachód wynikają wyłącznie z łatania ofert w innych regionach naszym kosztem!