SPRAWDZAMY ZAPOWIEDZI PKP INTERCITY NA LATA 2026-2029

Spójrzmy na ogłaszany wczoraj [1] plan Ministerstwa Infrastruktury i PKP Intercity dla mniejszych miejscowości na lata 2026-2029. Nie ma w nim połączenia Hrubieszów – Wrocław ani Hrubieszów – Bydgoszcz, są za to Hrubieszów – Kraków i Hrubieszów – Warszawa. Ale nie jest to obraz pełen – brak w nim informacji o tym, gdzie pracować będą lokomotywy spalinowo – elektryczne i lokomotywy spalinowe. Sprawdźmy jak „gadanie” ma się do „robienia”.
Trasa Hrubieszów – Kraków – Wrocław
Tutaj zacznijmy od kilki liczb. Spójrzmy na wykresy przedstawiające zainteresowanie pociągami IC Hetman i TLK Kasztelan we wrześniu 2025 [fot3] . Średnie zapełnienie na odc. od Stalowej Woli do Hrubieszowa charakteryzuje się stosunkiem 59% do 41% na korzyść IC Hetman. Średnie zainteresowanie z przedsprzedaży 7 dniowej i 14 dniowej, kształtuje się na korzyść IC Hetman stosunkiem 65% do 35%. Potwierdza to dość oczywistą tezę, że pasażerowie wolą pociągi wygodniejsze o wyższym standardzie. Tę oczywistość stwierdzał także minister Malepszak mówiąc w październiku 2024, iż skład wagonowy jest rozwiązaniem wygodniejszym.
Teraz spójrzmy na układ połączeń wschód – zachód w węźle katowickim obecnie i w rozkładzie na rok 2026[fot. 2] . Wyglądają one prawie identycznie z jedną tylko różnicą. Pociąg TLK 38110/83110 Kossak relacji Kraków – Kołobrzeg zmieni się w pociąg IC 3810/8310 Kossak relacji Przemyśl – Kołobrzeg. Przybędzie zatem kolejne połącznie w standardzie Intercity na trasie Katowice – Przemyśl (jest ich obecnie już 13, będzie ich 15) ale za to cała Zamojszczyzna nie tylko nie odzyska połączenia z Wrocławiem, ale jeszcze straci jedyny pociąg na zachód w przyzwoitym standardzie – za wagonowy IC Hetman mają wjechać ex-holenderskie szynobusy. Wobec niewydolności przesiadki w Krakowie jest to kompletna porażka.
Wyposażeni w tą wiedzę, przejdźmy do analizy planów PKP IC [fot.1 ]. Są w nich tylko pociągi Hrubieszów – Kraków, które docelowo przejąć mają nowe spalinowo-elektryczne pociągi z Newagu. Kiedy to nastąpi? Gdzieś między rokiem 2027 a 2029. Czyli ZA DWA DO CZTERCH LAT! Co przewoźnik planuje na tej trasie wcześniej? Dwa do czterech lat męczenia pasażerów starymi szyobusami z Holandii i fatalnie działające przesiadki z Wrocławia?
Nie ujawniono jeszcze planów dotyczących spalinowo-elektrycznych lokomotyw z bydgoskiej pesy oraz tego co będą robić eksploatowane obecnie raptem 10-letnie lokomotywy SU160. Czytamy w źródle[1] „Zaprezentowany dziś plan dotyczy tylko hybryd oraz spalinowych zespołów trakcyjnych, natomiast pomija dwutrakcyjne lokomotywy Gama, produkowane przez Pesę. Jak przekazał nam prezes PKP Intercity, trasy dla tych jednostek poznamy w kolejnych miesiącach. Na pewno mają one trafić do obsługi Suwałk i Augustowa a także trasy z Warszawy do Zielonej Góry przez Łódź, Leszno i Głogów.„
Gdyby obietnica wyczekiwanego przywrócenia bezpośrednio pociągu do Wrocławia miała być istotnie realizowana, to lokomotywy te powinny trafić również do obsługi trasy Hrubieszów – Wrocław – Zielona Góra i ta sprawa powinna być oczkiem w głowie dla posłów koalicji z naszego regionu aby udało się ją wylobbować. Powinna również wzbudzać zainteresowanie posłów opozycji z naszego regionu. Pod koniec sierpnia poseł Gromadzka spotkała się z ministrem Malepszakiem i przywiozła podtrzymanie tych obietnic choć bez konkretów. W tamtym czasie prace związane z rozkładem na rok 2026 były już ukończone. Jak ten rozkład na rok 2026 ma się do obietnic widzicie Państwo sami…
Trasa Hrubieszów – Lublin – Warszawa
Tutaj mamy zapowiedź wykorzystania spalinowo – elektrycznych pociągów od Newag, które miałyby jeździć trasą Hrubieszów – Lublin – Łuków – Warszawa. W ten sposób miałyby wykorzystać swoje przewagi w postaci możliwości szybkiej zmiany kierunku jazdy oraz trakcji np. w Zawadzie czy Lublinie. Czyli dałoby się takimi pociągami dojechać rekordowo szybko do Lublina i tam przesiąść się na pociągi elektryczne w kierunku Warszawy (by być w stolicy lub Polsce północnej szybciej) lub jechać jednak bezpośrednio do Warszawy, ale dłuższą i wolniejszą trasą przez Łuków. Pojawia się tu jednak jedno, bardzo ważne pytanie o ramy czasowe. Dostawy spalinowo-elektrycznych pojazdów z Newagu (lata 2027-2029) pokrywają się bowiem z datami modernizacji i elektryfikacji linii Rejowiec – Zamość Szopinek oraz odbudowy łącznicy w Zawadzie (również lata 2027 – 2029). CO W TAKIM RAZIE W NAJBLIŻSZYCH 2 LATACH do czasu rozpoczęcia modernizacji? Bo podczas prac budowlanych w latach 2027-2029 nie będzie się dało jechać i tak.
PODSUMOWANIE
Prezentacja planów jak widać przyniosła więcej znaków zapytania niż odpowiedzi. Skoro ma być lepiej (niestety dopiero za horyzontem „wyborczym” 2027 roku) to, dlaczego niby najpierw musi być gorzej w 2026? Rzeczywistość przypomina bowiem mem w którym pan z wąsem mówi „Pociąg Intercity do Wrocławia jest dla zarządu! A dla państwa mam telepanie podmiejskim do Krakowa”. Przypomnijmy co na ten temat napisał w maju tego roku poseł Sławomir Zawiślak[2]. Dlaczego mamy pozbywać się komfortowych składów wagonowych IC? Żeby przewoźnik mógł wozić powietrze do Niemiec [3]? Czy może żeby robić ofertę dla amatorów nocnych wycieczek na Litwę pociągiem z nocną przesiadką w środku pustkowi przesmyku suwalskiego[4]? Co stanie się z zabraną z naszego połączenia lokomotywą spalinową? Będziemy mogli sobie na nią popatrzeć, jak prowadzi niedostępny w komunikacji krajowej pociąg spółki PKP Intercity relacji Warszawa – Rawa Ruska? Tutaj smaczku dodaje fakt, że konkurencyjne dla niego i zdecydowanie lepiej obłożone połączenie relacji Warszawa – Rawa Ruska do 31 sierpnia 2025 uruchamiała spółka SKPL Cargo. Ta sama, która wynajmuje PKP Intercity ex-holenderskie szynobusy.
W czasie, gdy wybory wygrywa się hasłami „Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy” rozłożenie priorytetów przez Ministerstwo Infrastruktury w sposób opisany powyżej jest co najmniej

fot1Źródło: https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/pkp-intercity-pokazuja-trasy-dla-hybryd-z-newagu-124801.html

fot2fot3

 

[4] Od 14 grudnia 2025 kurować będzie pociąg relacji Szczecin 9:30 – Maćkowo 20:55 i Maćkowo 9:05 – Szczecin 18:34, skomunikowany w tej litewskiej wiosce z szynobusem z Wilna, który w stolicę Litwy będzie obsługiwać między północą, a 4 rano