Nowy plan transportowy szczebla krajowego – jest w nim Hrubieszów!

Najpierw kilka słów wprowadzenia. W naszym kraju organizatorem kolejowych połączeń międzywojewódzkich służby publicznej (public service contract – skr. PSC) jest minister właściwy ds. Infrastruktury i Budownictwa. Zgodnie z literą prawa na jego zamówienie przewoźnik, czyli PKP Intercity realizuje siatkę kolejowych połączeń międzywojewódzkich tzw. służby publicznej, których utrzymanie jest dofinansowane dotacją ministerialną. Dokumentem na mocy którego odbywa się ten proces jest długoterminowa umowa ramowa o świadczenie usług publicznych w zakresie międzywojewódzkich kolejowych przewozów pasażerskich z dnia 25 lutego 2011r. Natomiast szczegóły dotyczące zasięgu siatki połączeń międzywojewódzkich służby publicznej oraz ich częstotliwość zostały zdefiniowane w Rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 9 października 2012r. zwanym także krajowym planem transportowym. Oba wymienione dokumenty stanowią podstawę prawną na mocy której dotowane pociągi PKP Intercity, a więc składy kategorii TLK i IC (czyli dawne pociągi pośpieszne) są uruchamiane. W krajowym planie transportowym zapisany został warunek oceny i ewentualnej korekty siatki tych połączeń międzywojewódzkich służby publicznej przynajmniej co 5 lat.

I właśnie teraz mam miejsce pierwsza tego typu korekta. 14 października Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa przedłożyło do konsultacji społecznych projekt nowelizacji owego rozporządzenia stanowiącego „Plan zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego w zakresie sieci komunikacyjnej w międzywojewódzkich i międzynarodowych przewozach pasażerskich w transporcie kolejowym”. Czyli mówiąc prościej, przedłożone zostały propozycje zmiany podstawowego dokumentu określającego priorytety przewozów pasażerskich na terenie Polski.

Dla nas najistotniejszy jest jeden fakt. Znowelizowany „plan transportowy” zawiera w swoim scenariuszu podstawowym rozszerzenie siatki kolejowych połączeń kategorii TLK i IC o odcinek Zamość – Hrubieszów. Czyli mówiąc prościej, organizator przewozów międzywojewódzkich usuwa bariery formalne, które do tej pory nie pozwalały wydłużyć do Hrubieszowa, kończącego bieg w Zamościu pociągu z Wrocławia. Co więcej wyznacza sobie docelowy stan jakim ma być realizacja dwóch połączeń dalekobieżnych z Hrubieszowa. Pojawia się więc dla nas ogromna szansa by po 12 latach przerwy, powiat hrubieszowski odzyskał dalekobieżne połączenie kolejowe z Krakowem, Opolem i Wrocławiem, a w perspektywie lat 4 (modernizacja linii Kraków – Katowice) także z konurbacją górnośląską. I nie mówimy tu o powrocie starej jakości sprzed lat kilkunastu, lecz zupełnie nowej odsłonie kolei, oferującej dzięki modernizacjom poczynionym przez PKP PLK, czasy przejazdu znacznie korzystniejsze względem autobusów i niejednokrotnie konkurencyjne wobec czasu przejazdu samochodem! Chodzi bowiem przykładowo o 6 godzin i 15 min dla bezpośredniej podróży z Krakowa do Hrubieszowa i np. 9 godzin i 30 min dla bezpośredniej podróży z Wrocławia!

Nie ukrywam, że to wydarzenie stało się też impulsem do powstania naszego profilu „Pociągiem do Hrubieszowa” . Wszystko dlatego, że jak to często u nas na kolei bywa, plan pozostaje planem a rzeczywistość „skrzeczy”. PKP Intercity związane długoterminową umową z ministerstwem zazwyczaj niezbyt kwapi się do rozszerzania siatki połączeń, nawet jeśli nie oznacza ono drastycznego zwiększenia kosztów. Zazwyczaj przewoźnika do działania trzeba najzwyczajniej w świecie zmusić poprzez presję samorządów, opinii publicznej lub organizacji pozarządowych. Im więcej merytorycznie mocnych argumentów będzie w tej presji, tym większa szansa, że będzie ona skuteczna.
Aktualnie jest jeszcze realne, by w ramach czerwcowej korekty rozkładu jazdy pociągów na rok 2017 udało się wydłużyć do Hrubieszowa, zaplanowany pociąg IC Matejko relacji Świnoujście/Wrocław – Przemyśl/Zamość. Będzie to jednak trudne z uwagi na fakt, że stosowna zmiana musiałaby zostać zgłoszona najpóźniej w styczniu 2017. Drugim łatwiejszym do realizacji terminem jest kolejna zmiana rozkładu jazdy 10 grudnia 2017 ale także i ona wymagać będzie od nas trzymania ręki na pulsie.

Póki co godnym pochwały jest apel posła Sławomira Zawiślaka jaki wystosował do: Starosty Powiatu Hrubieszowskiego, Burmistrza Hrubieszowa, Wójtów Gmin : Hrubieszów, Mircze, Horodło, Dołhobyczów, Trzeszczany, Uchanie i Werbkowice w celu wyrażenia poparcia dla powrotu pociągu dalekobieżnego do Hrubieszowa i jak można się domyśleć, zawiązania lokalnej koalicji, która będzie na PKP Intercity wywierać presję.

3 myśli nt. „Nowy plan transportowy szczebla krajowego – jest w nim Hrubieszów!

  1. Nie ma szans, przecież zlikwidowali wszystko nawet dworzec. Czyżby to była kolejna kiełbasa przedwyborcza?? Zapomnieliście?? od Rejowca do Hrubieszowa jechało się ciuchcią spalinową?? Ani Intercity ani TLK nie zechcą w to inwestować.

    • Spokojnie to nie jest kiełbasa wyborcza lecz realna możliwość. W Hrubieszowie stacja jak najbardziej działa i przyjmuje pociągi towarowe. Ba! Nawet w połowie listopada przyjmie też (jak co roku) pociąg pasażerski! Ale o tym jeszcze tutaj napiszemy później. Temat połączeń z Lublinem i Warszawą też zostanie poruszony. Cierpliwości :).

Odpowiedz na „BartekAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *